poniedziałek, 18 listopada 2013

Ktoś już tęskni za Halloween? Proszę bardzo! :D

Z wielkim poślizgiem... Wiem! Tylko ja tak potrafię! :D No cóż... Bywa. Wiele czynników się na to złożyło. Co tam. Notka będzie szybka i zwięzła ;)
Halloween! Uwielbiam. Miałam cudowną okazję zaprezentować swoje słodkości w Bawilandii. Super miejsce dla dzieci. Fajna zabawa. Uśmiechnięte i zadowolone buźki to potwierdziły. Przygotowałam na tą okazję mały, słodki stół.


Projekt :)

I to co wyszło w rzeczywistości :)

Przedstawiam parę szczegółów.

Jedna z przygotowanych dyń.

Dyniowa latarnia :)
Skrzynia z "nietoporzowatymi" ciasteczkami.

Ciasteczka :)

Z bliska :)

Mini wizytówka zapakowana z ciasteczkami :)



Patera z babeczkami i bezowymi duszkami :)

Duszki z bezy z bliska :)

Migdałowo - słodkie paluchy wiedźmy :)

Przepis na paluchy wzięłam od Słodkiej Babeczki. Był idealny. Lekko go zmodyfikowałam dla własnych potrzeb dodając zielony barwnik i zamiast aromatu waniliowego - migdałowy. Jako paznokci użyłam połówek migdałów pomalowanych fioletowym barwnikiem. Wyszło tak jak powinno :)

Takie potwory wyszły z piekarnika... :)

Na strrrasznej imprezie towarzyszyli mi Kasia z Rafałem. Przygotowali sobie mini studio do zdjęć.

Pięknie prawda? :)

Na koniec jedna wiedźma zrobiła sobie zdjęcie. A co?! ;)

He he he.. Twarzowo :P

Wiedźma pozdrawia tych co jeszcze z nią wytrzymują! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz